|
28 maja 2010 r. naszą szkołę odwiedził teatr lalek ,,Frajda". Ich przedstawicielami byli Ewa i Maciej Szreder. Zaprezentowali nam bajkę pt. ,, Szewczyk Dratewka". Opowiadała ona o chłopcu, który pomagał zwierzętom. Później dowiedział się , że pewna księżniczka została uwięziona w zamku przez złą czarownicę. Postanowił ją uratować. Żeby to zrobić musiał wykonać różne zadania. Najpierw oddzielił mak od piasku, przy pomocy mrówek Potem czarownica kazała mu wyłowić złoty klucz z jeziora. Przy tym zadaniu skorzystał z pomocy kaczki. Trzecim i ostatnim zadaniem było rozpoznanie królewny z pośród trzech pań, pomogły mu w tym pszczoły. Bajka skończyła się szczęśliwie, Dratewka i księżniczka zakochali się w sobie i żyli długo i szczęśliwie.
Po przedstawieniu uczennice klasy VI Iza Konkol, Basia Sypion i Ola Walkusz zadały panu Maciejowi kilka pytań. - Jakie zainteresowania przesądziły o wyborze pańskiego zawodu? Ile lat pan pracuje w teatrze? - Od dziecka interesowałem się muzyką, studia muzyczne ukończyłem w Słupsku, a od trzech lat pracuję w teatrze lalek. - Czy jest pan zadowolony z wyboru takiego zawodu? - Tak, nie wyobrażam sobie wykonywania innej pracy. - Żałował pan kiedyś, ze wybrał pracę w teatrze? - Na początku były wahania, czy to jest właśnie to co chcę robić, ale szybko minęły. - Czy wydarzyła się panu jakaś śmieszna przygoda w teatrze? - Co chwilę zdarzają się jakieś ciekawe przygody, np. dzisiaj miś wpadł do kosza od koszykówki. - Jakie było najciekawsze przedstawienie , w którym pan grał? -Trudno mi wybrać, wszystkie są ciekawe. - Czy praca w teatrze jest korzystna finansowo? - Zarobki są różne, czasami jest dobrze, a czasami trochę gorzej. - Dziękujemy za rozmowę.


|